30 listopada w tym roku rozpoczął się nowy rok liturgiczny. Pierwszym jego okresem jest adwent. Ten czas ma przygotować na powtórne przyjście Pana Jezusa, jak i na przeżywane Bożego Narodzenia. Podejmijmy adwentowe wołanie proroków Izajasza i Jana Chrzciciela: ”Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla niego”. W czasie Mszy Św. proboszcz Polskiej Parafii Personalnej na Węgrzech ks. Krzysztof Grzelak SChr. pobłogosławił wieniec adwentowy i świecę roratkę symbolizującą Maryję, Bożą Rodzicielkę. Księdzu proboszczowi asystował ks. Mateusz przybyły do Budapesztu z pielgrzymami z Rudy Śląskiej. Msza święta w budapeszteńskim kościele polskim odbywała się w niecodziennej scenerii wszak właśnie trwają prace remontowe wnętrza kościoła. Po Mszy św. uroczystości przeniosły się do Domu Polskiego, gdzie odbył się wernisaż wystawy adwentowej i koncert.
„Dźwięki górskiej ciszy”- adwentowa wystawa sztuki Zofii Szwajnos.
30 listopada w pierwszą niedzielę Adwentu, za sprawą Polskiego Domu Kultury na Węgrzech przy współpracy zakopiańskiego „Czerwonego Dworu” w Domu Polskim odbył się wernisaż wystawy twórczości Zofii Szwajnos, która wyrosła w tradycji góralskiego rękodzieła, jest artystką wielu talentów i pasji, w górach odnajduje swoją harmonię, żeby później z nową energią zachwycać świat malarstwem, rzeźbą, fotografią. „Góry są cząstką mnie –mówi artystka – kiedy tam uciekam znajduję ciszę, monolog, szepty, czas na przemyślenia. Tam pojawiają się nowe pomysły i powstają nowe projekty. Tam jest odpoczynek od zgiełku na dole, od przytłaczających, prozaicznych spraw”. Ponieważ góry są jej najważniejszą inspiracją, przenikającą życie i duszę, dlatego ten właśnie temat zdominował jej twórczość. Widzimy je na obrazach, zdjęciach a nawet jedwabnych apaszkach. Mimo tak wyraźnej dominanty, twórczość Zofii Szwajnos potrafi zaskoczyć wielością technik, różnorodnością faktur, tematyką. Najważniejszą i najukochańszą techniką plastyczną uprawianą przez artystkę jest malarstwo sztalugowe. Malarstwo na tkaninach towarzyszy jej od ćwierćwiecza. Obok niego artystka zajmuje się fotografią, ceramiką, rzeźbą w brązie, wykonuje też biżuterię artystyczną. A wszystko to można zobaczyć w Domu Polskim w Budapeszcie ( X dzielnica ul. Óhegy 11). Kuratorem wystawy jest gaździna z „Czerwonego Dworu” dr Małgorzata Wonuczka Wnuk, która w imieniu tej znakomitej zakopiańskiej instytucji podziękowała za wieloletnią współpracę i budowanie polsko-węgierskich mostów, kończącej misję na funkcji dyrektora Polskiego Domu Kultury na Węgrzech Monice Molnárné Sagun.
Kameralny koncert kwintetu dętego (Quintart)
Wystawie towarzyszył ciekawy kameralny koncert kwintetu dętego (Quintart), który w ramach cyklu muzyczne dialogi: Polska-Węgry, zaprezentował muzykę polską i węgierską. Projekt ten powstał przy wsparciu Polskiego Domu Kultury na Węgrzech, Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. W.Felczaka, Miasta i Gminy Bochnia oraz Ośrodka Edukacyjno-Wypoczynkowego „Mazurek” w Balatonboglár gdzie Quintart wystąpił 29 listopada.
Inf. Głos Polonii, fot. Barbara Pál


























